12 Kwi / 2018

W poszukiwaniu biblijnej Betsaidy

W 2017r. trwające zaledwie trzy tygodnie badania archeologiczne w północnej części Jeziora Galilejskiego na nowo otwierają zaciekłą dyskusję, której przedmiotem jest określenie dokładnej lokalizacji biblijnej Betsaidy. Temat dokonanych tam odkryć w ramach comiesięcznej konferencji Księdza Dyrektora, która odbyła się 10 kwietnia, w bardzo ciekawy sposób, przybliżył nam nasz współbrat i wykładowca ks. dr Roman Mazur, profesor UPJPII, który jest również wykładowcą w naszym seminarium w Jerozolimie.

Betsaida z hebr. „dom połowu” lub „dom rybaka”, była małą wioską rybacką położoną na północnym brzegu Jeziora Galilejskiego, które w czasach Rzymskich podniesione zostało do rangi miasta. Z tego miejsca pochodzą apostołowie Piotr, Andrzej, Filip, Jan i Jakub.  Z kart Ewangelii dowiadujemy się również, że to tutaj Jezus dokonał cudu uzdrowienia niewidomego oraz rozmnożenia chleba i dwóch ryb dla słuchającego go tłumu.

Najświeższe badania archeologiczne, które mają zostać wznowione tego lata, świadczą o tym, że miejsce dotąd najczęściej wskazywane przez archeologów, oddalone o 2,5 km od linii brzegowej Jeziora Galilejskiego, prawdopodobnie nie jest biblijną Betsaidą. Dokonane odkrycia dowodzą, bowiem że może się ona znajdować nad samym jego brzegiem w miejscu nazwanym El-Araj (czyt. El Araż). Uważano dotąd, że w czasach rzymskich teren ten znajdował się pod wodą. Odkryte tam w zeszłym roku fragmenty mozaiki Rzymskiej łaźni, czy srebrna moneta (65-66r.) z podobizną Nerona, są dla archeologów wystarczającymi dowodami na to, że z całą pewnością poziom wody był tam niższy, niż wcześniej sądzono. Wynika z tego, że to właśnie tam, mogło znajdować się starożytne miasto.

To tylko z niektóre z zaprezentowanych przez ks. Mazura informacji i przesłanek, świadczących o odnalezieniu nowej i dokładnej lokalizacji biblijnej Betsaidy. Podsumowując swoje wystąpienie, Ks. Mazur przedstawił  krótki film, w którym mogliśmy zobaczyć jak wyglądała pierwsza część prac archeologicznych w tamtym miejscu a także uwrażliwił nas na to, że w przypadku studiów biblijnych wciąż jest wiele miejsc, których nie jesteśmy pewni i które pozostają do odkrycia.

Tekst: Janusz Garus SDB
Foto: Damian Mackiewicz SDB

[srizonfbalbum id=66]