16 Wrz / 2016

Ostatnie chwile wakacji

W drugą niedzielę września nasza wspólnota seminaryjna udała się do Wisły na tradycyjny wyjazd integracyjny. Począwszy od kursu trzeciego, na diakonach kończąc, pod troskliwym okiem Księdza Rektora i Księdza Katechety spędziliśmy wspólnie cztery wspaniałe dni na rozmowach i górskich wędrówkach.

Barania Góra, Wielki Stożek, Czantoria, czy Trzy Kopce – nie znalazł się w okolicy szczyt, którego byśmy nie zdobyli. Nawet Jezioro Żywieckie nie oparło się naszej żądzy przygód. Wszystko było podporządkowane jednemu celowi – budowaniu wspólnoty. Bóg pobłogosławił nam przepiękną pogodą, za co mieliśmy okazję dziękować Mu podczas codziennych modlitw i mszy świętych odprawianych w prowadzonym przez salezjanów kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Oprócz duszpasterstwa, nasi współbracia prowadzą w Wiśle ośrodek rekolekcyjno-wypoczynkowy z którego skorzystaliśmy.

Modlitwa, wspólnota, przygoda – dla niektórych podwójna, ponieważ kilku naszych współbraci wzgardziło udogodnieniami cywilizacji i zamiast truć atmosferę spalinami , wybrali się do Wisły rowerami. Mimo sprzyjającej pogody i tak był to nie lada wyczyn – ponad 130 km w jedną stronę. Jednak tym, co liczy się naprawdę, nie jest ani środek transportu, ani miejsce, ani nawet pogoda. Najważniejsi są ludzie, z którymi spędza się czas, a towarzystwo mieliśmy najlepsze – salezjańskie.

tekst: Adam Cieślak SDB
foto: Adrian Sroka SDB

Album Not found