3 Lis / 2016

Uroczystość Wszystkich Świętych

1 listopada obchodzimy w Kościele powszechnym Uroczystość Wszystkich Świętych. Jest to okazja do oddania czci tym, którzy już cieszą się chwałą nieba. Chodzi nie tylko o tych, którzy są powszechnie znani i otaczani kultem (np. św. Jan Bosko, św. Matka Teresa z Kalkuty, św. Teresa z Lisieux, św. Jan Paweł II i wielu innych), ale także o tych, którzy pozostają anonimowi. Jest to także czas prośby o ich wstawiennictwo w naszym codziennym życiu.

 W związku z tą uroczystością może pojawić się pytanie po co i skąd w Kościele wziął się kult świętych? Aby udzielić odpowiedzi, warto przypomnieć racje kultu świętych w Kościele. Otóż kult świętych towarzyszy Kościołowi od zarania jego dziejów, choć zdarzały się w nim różne wypaczenia i nie zawsze był on dobrze rozumiany. Jedna z nich to chęć do zmarginalizowania lub nawet eliminacji kultu świętych poprzez uznawanie go za średniowieczną pobożność lub wprost za odciąganie od istotnego kultu Chrystusa. Druga natomiast nadmiernie podkreśla znaczenie tegoż kultu. Nie ulega wątpliwości, że liczba ogłaszanych świętych i błogosławionych ciągle rośnie. Opierając się na starej tradycji, Kościół poleca szczególnej i synowskiej czci wiernych najpierw Matkę Bożą i nazywa Ją Królową Wszystkich Świętych. Ponadto Kościół popiera prawdziwy i autentyczny kult świętych. Celami tego kultu są: chwała Boża, umocnienie świętości ludu Bożego, przykład do naśladowania i wstawiennictwo przed Bogiem.

W naszym seminarium obchodziliśmy ten dzień bardzo radośnie. Zaczęliśmy od uroczystej jutrzni, której przewodniczył diakon Oskar Gaszek SDB. W naszej kaplicy, tuż przed ołtarzem, zostały wystawione wszystkie posiadane przez nas relikwie świętych i błogosławionych. Po modlitwie i śniadaniu był czas na wspólną kawę. Natomiast o 10:00 zgromadziliśmy się w kaplicy rektoralnej na wspólnej Eucharystii, której przewodniczył i homilie wygłosił ksiądz rektor Dariusz Kozłowski SDB. W godzinie miłosierdzia, przy grobowcu salezjanów, zgromadzili się współbracia z domów krakowskich, a także siostry salezjanki, wierni świeccy oraz nasi wolontariusze z Nowej Zelandii. Dla wielu ludzi przechadzających się po Rakowickim cmentarzu było to piękne świadectwo wiary i pamięci o tych, którzy przed nami pracowali w służbie młodemu człowiekowi. Nasz dzień zakończyliśmy wspólnotowymi nieszporami w kaplicy seminaryjnej.

tekst: Aleksander Mastalerz SDB
foto: Adrian Sroka SDB

Album Not found