Uroczystość Maryi Wspomożycielki Wiernych

Maryjo, niebieska Hetmanko, spod Wiednia, Chocimia, Lepanto, broniąca od napaści wrogów tych, którzy zaufali Bogu.” Wielu jest na świecie dobrodziejów, którzy duchowo i materialnie wspomagają dzieło św. Jana Bosko, żaden z nich nie może się jednak równać z Maryją, czczoną pod tytułem Wspomożycielki Wiernych.

Obchodząc 24 maja jej uroczystość staraliśmy się choć w części odwdzięczyć za to wszystko, co za jej wstawiennictwem otrzymaliśmy. W jaki sposób? Uroczysta jutrznia, kawa z pączkiem, odświętny ubiór – takie małe drobiazgi, którymi chcieliśmy podkreślić wyjątkowość tego dnia i przygotować się na spotkanie z naszą Matką. 

Punktem kulminacyjnym była wieczorna eucharystia, której przewodniczył Radca Regionalny, ks. Tadeusz Rozmus. Oprócz nas uczestniczyli w niej również przedstawiciele różnych grup związanych z prowadzonym na Łosiówce duszpasterstwem: studenci z Ziemi Boga, Wolontariusze Salezjańscy, Salezjanie Współpracownicy, wychowankowie z SALTROMu, członkowie Wędrownego Oratorium.

Msza święta, choć sprawowana uroczyście i z należnym namaszczeniem, pełna była salezjańskiej radości, której naturalnym przedłużeniem było późniejsze spotkanie przy grillu, poprzedzone krótką akademią ku czci Wspomożycielki. O nasze nastroje i żołądki zadbali współbracia kursu czwartego, za co jesteśmy bardzo wdzięczni.

Wiele razy, w ciągu dnia powtarzano słynne słowa księdza Bosko, aby zaufać Wspomożycielce, a będą działy się prawdziwe cuda. Czy tego dnia miały jakieś miejsce? Na pewno cudem była przerwa w opadach deszczu, która umożliwiła nam świętowanie na zewnątrz, o inne trzeba by pytać tych, którzy ich doświadczyli. Jednego jesteśmy pewni – tego dnia Wspomożycielka była nie tylko obecna na naszych zdjęciach umieszczonych na facebooku. Ona przechadzała się pośród nas.

tekst: Adam Cieślak SDB
foto: Adrian Sroka SDB