Pielgrzymka na Białoruś

Malowniczy klimat wsi i nowoczesne budowle miast towarzyszyły kilku współbraciom z naszej wspólnoty podczas pielgrzymki na Białoruś, którą odbyliśmy z okazji wieczystych ślubów zakonnych Artura Liashneuskiego SDB.Sześć dni tam spędzonych było przepełnionych spotkaniami z salezjanami tam żyjącymi, ludźmi związanymi z naszymi dziełami, a także odwiedzaniem miejsc ważnych dla Kościoła i kraju.

Pierwszym miejscem, do którego przyjechaliśmy było Narodowe Sanktuarium Matki Bożej w Budsławiu, gdzie kl. Artur przeżył swój dzień skupienia. Podczas homilii ks. Dariusz Mikołajczyk SDB, sekretarz Inspektorii Warszawskiej, pouczył o znaczeniu wiary, nadziei i miłości w życiu zakonnym. Wiara bowiem jest podstawą powołania zakonnego, nadzieja upewnia o świętości, do której prowadzi to powołanie, a miłość stanowi odpowiedź człowieka na dar otrzymany od Boga. Te słowa na pewno towarzyszyły Arturowi w niedzielę 13 sierpnia, kiedy to w kościele św. Jana Chrzciciela w Mińsku złożył na ręce Księdza Delegata Wiktora Hajdukiewicza SDB wieczyste śluby zakonne w Towarzystwie św. Franciszka Salezego. Mszy świętej przewodniczył i kazanie wygłosił Biskup Aleksander Yasheuski SDB.

Następne trzy dni przeznaczyliśmy na poznawanie Białorusi. Odwiedziliśmy wiele ważnych miejsc: Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Barunach, kościół w Wiszniewie, działo salezjańskie w Smorgoniu, parafię w Dziatłowie, gdzie przeżywaliśmy odpust parafialny Wniebowzięcia NMP, zamek w Mirze, dom Adama Mickiewicza i ruiny zamku w Nowogródku.

Nasz pobyt na Białorusi szybko minął, ale wspomnienia pozostaną na długo. Z każdym miejscem, które odwiedziliśmy łączy się konkretna historia, która urzeka i porusza. Ludzie, których spotkaliśmy obdarzali się niezwykłą serdecznością, życzliwością i gościnnością. Jedno z takich spotkań zapamiętam chyba na zawsze. Pani, która otwierała nam kościół w Barunach pożegnała nas słowami: „Przyjeżdżajcie do nas, bo brakuje księży!”. Rzeczywiście na Białorusi księży jest niewielu, a potrzeby są ogromne, o czym mówią sami Białorusini. Módlmy się zatem o liczne powołania do kapłaństwo, do życia zakonnego z tamtych terenów!