Pierwszą rzeczą która przykuwa naszą uwagę podczas mszy świętej w trzecią niedzielę adwentu jest… ornat. Fioletowy kolor jakoś wyblakł, rozjaśniał, stał się różowy. Dlaczego? Bowiem do czasu pokuty i oczekiwania Kościół dodaje sporą dawkę radości. Przecież adwent to czas radosnego oczekiwania! Święty Paweł powie nam wprost i to dwukrotnie: „Bracia: Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się!” […]

W dzisiejszym, tak bardzo zabieganym świecie, często możemy przegapić ważne rzeczywistości, ważne wydarzenia. Zdarza się, że zapominamy o imieninach kogoś bliskiego, zapominamy o umówionym spotkaniu, zapominamy wykonać zleconego zadania… Nie ze złej woli, nie celowo – po prostu tak się wydarzyło, mieliśmy za dużo na głowie. Po prostu. W tym wszystkim Liturgia drugiej Niedzieli Adwentu daje nam za wzór i przykład świętego Jana Chrzciciela. […]

Rozpoczynamy w Kościele czas adwentu, czyli „radosny czas oczekiwania przyjścia na Zbawiciela”, dla nas chrześcijan jest to bardzo ważny okres w czasie Roku Liturgicznego. […]